Cytrynowe drożdżówki z białym serem i kruszonką


Ze względu , że mamy tłusty czwartek , to nawet jeśli staram się ograniczać cukier w swojej diecie to jednak dzisiaj nie miałam zamiaru sobie odpuszczać przyjemności , przecież każdy jest tylko człowiekiem :) Przepis troszkę zmieniony niż oryginał. Podstawowy przepis brałam z strony mojewypieki.com  . Szczerze polecam wam tą stronę , ponieważ nigdy się nie zawiodłam, a jako młody uczeń w świecie kulinarni , czasami muszę wzorować się od bardziej doświadczonych. 
Drożdżówki mój debiut, ale zdaniem mojego krytyka czyli mamy wyszły pyszne :) Pamiętajcie jednak,  że ciasto drożdżowe nienapełnione substancjami aby pieczywo nie czerstwiało nie będą po 2 dniach nadal mięciutkie tak jakie są w dniu wypieku :) 

Normatyw surowcowy na 12 porcji ( w moim przypadku)

Rozczyn :

30 g  świeżych drożdży
1/4 szklanki mleka 
1 łyżka cukru 
3 łyżki mąki pszennej

Ciasto :
500g mąki (u mnie zmieszałam pół na pół pszennej z wrocławską) 
100 g mąki do podsypywania 
20 g miodu 
2 jajka (ja dałam 1 jajko i 3 żółtka bo zostały po robieniu omletów )
3/4 szklanki mleka (chłodne)
1/2 łyżeczki soli 
75 g łyżek masła roślinnego, roztopionego (5 łyżek płaskich ) 
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 

Nadzienie :
250-300 g białego sera
skórka z jednej cytryny 
sok z jednej cytryny 
1/4 szklanki cukru 
3/4 łyżki stewii w płynie 
1 żółtko 

Kruszonka :
2 łyżki masła 
2 łyżki cukru 
4 łyżki mąki 

Do smarowania przed pieczeniem :
1 białko 
1 łyżka mleka 


  
Wykonanie :

  1. Rozczyn: podgrzewamy mleko ale do takiej temperatury, że jak weźmiemy lekko na dłoń  to jest ciepłe. Do garnuszka kruszymy drożdże, zasypujemy cukrem, zalewamy mlekiem, mieszamy do  rozpuszczenia drożdży  ,  dodajemy mąkę i  znów mieszamy, Pozostawiamy w ciepłym miejscu  , przykrywając ściereczką na około 30 min . Kontrolujcie i zróbcie rozczyn w głębokim garnuszku ponieważ drożdże  szybko rosną i mogą wykipić. 
  2. Gdy rozczyn jest gotowy wlewamy go do dużej miski , dodajemy resztę składników na ciasto oprócz roztopionego masła które dodajemy na koniec, wyrabiamy ciasto dość długo.(taki charakter ciasta)
  3. Miskę oprószamy mąką i zostawiamy w niej ciasto do wyrośnięcia na około 1,5 godziny w ciepłe miejsce przykrywając suchą ściereczką 
  4. Gdy ciasto wyrośnie lekko rolujemy (tak jak na kopytka) dzielimy go na około 6 równych części , potem każdą część jeszcze na 1/2 aby powstało 12 części.  Formujemy bułeczki i pozastawiamy  na około 30 min  pod ściereczką do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. 
  5. W między czasie przygotowujemy nadzienie ucierając wszystkie składniki 
  6. Przygotowujemy kruszonkę 
  7. Bierzemy nie wielką szklankę (większy kieliszek) i nieostrą cześcią przygniatamy tak aby na środku powstało wgłębienie na farsz 
  8. Wypełniamy farszem, na koniec smarujemy pędzlem z  roztrzepanym jajkiem i posypujemy kruszonką 
  9. Pieczemy w piekarniku ustawionym na górę i dół w temp 200 C przez 14 min (będziemy widzieć, że bułeczki ładnie się rumienią i że już wyrosły)
  10. Odstawiamy do wystygnięcia i gotowe 











Komentarze

Popularne posty